Społeczność GRMG: prawo jazdy - Społeczność GRMG

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

prawo jazdy

#1 Użytkownik jest niedostępny   kamszy 

  • Postów: 19
  • Dołączył: 30-listopad 08

Napisany 14 maj 2009 - 20:04

witam
mam pytanie odnośnie prawo jazdy
miałem prawko 3,5 roku i teraz zajebali mi za punkty, a po takim czymś niełatwo jest zdać
macie jakieś pomysły jak werbalnie, albo niewerbalnie przekonać egzaminatora, że jednak jeżdżę bezpiecznie itd...?

#2 Użytkownik jest niedostępny   Qndzia 

  • Postów: 96
  • Dołączył: 24-luty 09
  • Płeć:Kobieta
  • LocationWarszawa

Napisany 14 maj 2009 - 21:17

a jezdzisz bezpiecznie ? ; )

rozmawiajac z nim mozesz wspomniec, ze punkty Ci sie zbieraly akurat za wykroczenia, ktore nie zagrazaly na drodze.

a tak niewerbalnie to po prostu pokaz, ze na prawde JEZDZISZ BEZPIECZNIE : )

#3 Użytkownik jest niedostępny   Mi 

  • Postów: 40
  • Dołączył: 08-wrzesień 08
  • Locationo...
  • opisi nie usuwac mi mojego zdjecia z avka!:[

Napisany 14 maj 2009 - 21:43

ahaha... ale dobra własnie chcesz mu dac do zrozumienia ze jezdzisz bezpiecznie mimo ze tak nie jest,i dalej jezdzic bylejak. czy wlasnie punkty to tak "przypadkiem" ;] ...ale nie wiem po co cos dawac do zrozumienia.dostałes prawko? dostałes.. "po takim czasie niełatwo jest zdać" a czemu? sam sobie odpowiedz.
no mnie juz przekonałes ;D na samym starcie;D
według mnie to wez sobie przypomnij wiadomosci.zdaj i na prawde jezdz jak trzeba ; p
nie chciałabym zeby drogi były pełne takich "przekonywaczy" przynajmniej nie w moim mieście ;p
Baw sie,rozwijaj sie i kochaj siebie :)
kwietniowy praktyk sie zbliża!!!!! juz nie moge sie doczekać :))))))

#4 Gość_Guest_*

Napisany 14 maj 2009 - 22:41

zrozum swoje błędy i pokaż że zrozumiałeś

#5 Użytkownik jest niedostępny   kamszy 

  • Postów: 19
  • Dołączył: 30-listopad 08

Napisany 16 maj 2009 - 14:22

otóż punkty drogie dziewczęta, zbierają się za przekroczenie prędkości, której nie przekraczają tylko Ci, którzy jeżdżą autobusami.
Czy jeżdżę bezpiecznie oczywiście że tak, czy jeżdżę 50 km/h oczywiście, że nie.
zrozumcie, że gdyby wszyscy jeździli przepisowo to na przejechanie 100 km trzeba by było 2,5-3 h.
Nie jestem piratem i jeżdżę jak człowiek, a co do rozmowy z egzaminatorem to raczej nie przejdzie.
Jeśli ma ktoś konkretną radę będę wdzięczny.

#6 Użytkownik jest niedostępny   baranosiu 

  • Postów: 635
  • Dołączył: 01-kwiecień 06

Napisany 16 maj 2009 - 15:23

kamszy powiedział:

otóż punkty drogie dziewczęta, zbierają się za przekroczenie prędkości, której nie przekraczają tylko Ci, którzy jeżdżą autobusami.


Tak się jakoś składa, że to tobie zabrali prawko, a wielu innym osobom jakoś nie zabrali, więc może jednak bardziej przeginasz niż inni? A może zaczniesz to tłumaczyć na zasadzie ,,miałem niefart że akurat mnie złapali''?

kamszy powiedział:

Czy jeżdżę bezpiecznie oczywiście że tak, czy jeżdżę 50 km/h oczywiście, że nie.


Nie wiem jakie są statystyki w twoim mieście, ale w wielu miastach średnia prędkość ruchu jest w okolicach 30-35km/h (a w Londynie 12km/h ! :D).

kamszy powiedział:

zrozumcie, że gdyby wszyscy jeździli przepisowo to na przejechanie 100 km trzeba by było 2,5-3 h.


Przepisowo i bezpiecznie to dwie różne sprawy ale... tak ,,z dupy'' to się punkty karne nie biorą. Mam prawko od 1995 roku i jakoś nigdy nie miałem problemów z punktami, owszem wykroczenia się zdarzają, nikt nie jest idealny. W ruchu miejskim ,,zapierdalając'' zyskujesz bardzo niewiele w kontekście czasu, z drugiej strony uderzając pieszego przy prędkości ponad 60km/h dajesz mu 15% szans na przeżycie (przy prędkości 40km/h przeżywalność wynosi 85%), 50km/h jest statystycznie prędkością graniczną przekroczenie której znacznie zwiększa ilość wypadków (i ich śmiertelność) w ruchu miejskim, czy te kilka minut jest warte więcej niż ludzkie życie?

kamszy powiedział:

Nie jestem piratem i jeżdżę jak człowiek


Każdy kierowca twierdzi, że ,,wie co robi'' gdy jest na drodze, praktycznie każdy twierdzi, że jedzie ,,z bezpieczną prędkością'', każdy twierdzi, że ,,panuje nad pojazdem'' tylko jakoś corocznie na polskich drogach ginie 6 tysięcy osób a ponad 50 tysięcy doznaje poważnych obrażeń (paradoksalnie więcej kierowców ginie na polskich drogach niż żołnierzy w Iraku podczas wojny). Jak to się dzieje skoro wszyscy tak zajebiście jeżdżą?

#7 Użytkownik jest niedostępny   kamszy 

  • Postów: 19
  • Dołączył: 30-listopad 08

Napisany 16 maj 2009 - 16:06

w praktyce w Polsce nie ma trasy, gdzie jest tylko teren niezabudowany mówię o drogach przelotowych typu e7 itp
bo na takich zostałem złapany 3 razy, nie w mieście
Powiedz baranosiu czy ty na takich trasach jeździsz 12 km/h?

#8 Użytkownik jest niedostępny   baranosiu 

  • Postów: 635
  • Dołączył: 01-kwiecień 06

Napisany 16 maj 2009 - 16:59

kamszy powiedział:

Powiedz baranosiu czy ty na takich trasach jeździsz 12 km/h?


Gdzie napisałem, że na takich trasach masz jeździć 12km/h? Pisałem, że średnia prędkość ruchu w miastach jest taka, że ,,gazowanie'' daje znikomy zysk czasowy gdy i tak często stoisz ,,w sznureczku'' czy na światłach.
Co do przelotówek - jak jest teren gdzie są ludzie, to zdejmuję nogę z gazu niezależnie od tego czy jest ograniczenie znakiem czy nie - proste. Jeżdżę od kilkunastu lat, bez CB, bez mapki fotoradarów w GPS itp. i jakoś nigdy nie dostałem punktów za przekroczenie prędkości. A jak mi się zdarzyło jechać powiedzmy 10km/h więcej niż mówią przepisy, to jakoś zawsze goście z drogówki po 2-3 zdaniach dochodzili do wniosku, że rozmawiają z rozsądnym kierowcą i kończyli na pouczeniu.

Nie widzę sensu w ,,bajerowaniu''. Czemu nie możesz po prostu pokazać egzaminatorowi że jesteś dobrym kierowcą zdając bezbłędnie test i jadąc wzorowo na placu i po mieście?

#9 Użytkownik jest niedostępny   kamszy 

  • Postów: 19
  • Dołączył: 30-listopad 08

Napisany 16 maj 2009 - 18:03

jasne że się postaram, jeśli na tym forum. ludzie ulegaja takim stereotypom to ulegną też egzaminatorzy.
więc jeśli macie jakieś pomysły, będę wdzięczny i tyle.

#10 Użytkownik jest niedostępny   Daniel Pieńkowski 

  • Postów: 1606
  • Dołączył: 14-sierpień 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • LocationJelenia Góra

Napisany 16 maj 2009 - 18:08

Temat myślę, że wyczerpany ( bo punkty to z dupy się biorą :D taaa, a egzaminatora trzeba naściemniać, aby zdać, tiaaa :D) więc na moment wrócę do czegoś co jest zastanawiające:

Cytuj

a w Londynie 12km/h ! :D


Od jakiegoś czasu jest taki krótki shot na National Geographic, w którym pokazują ruch w zdaje się własnie, Londynie z początku wieku (wiecie, te zabytkowe samochody itd.) i wynosi ok 12km/h, później jest odniesienie do 2009 i...no własnie :) z cytatu powyżej wszystko jasne :D kurde czy to faktycznie nie daje do myślenia? :)

Nie wiem czy dokładnie powtórzyłem treść tego shot'a, ale idea jest jasna :) i dlatego do pracy jeżdżę rowerem :D czas dojazdu może z 7 min dłuższy...

#11 Użytkownik jest niedostępny   Szymon Berbeka 

  • Postów: 3578
  • Dołączył: 12-styczeń 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • LocationWarszawa

Napisany 17 maj 2009 - 20:35

kamszy powiedział:

więc jeśli macie jakieś pomysły, będę wdzięczny i tyle.


Jak jedziesz na trasie 140 i widzisz znak, że teren zabudowany, do tego pagórek, to to są ulubione miejsca policjantów. Pomyśl czasem gdzie mogą stać, jeśli rzeczywiście jeździsz dobrze i przewidujesz sytuacje na drodze (a to jest dosyć istotna część jazdy) to zwolnisz gdy to będzie konieczne. Nie raz tak miałem, że jest prosta, nikogo nie ma, 160 km/h, i ograniczenie do 70 albo zabudowany. Zwalniam, bo jeśli gdzieś stoją policjanci, to właśnie tam.

Jeśli chcesz ściemniać egzaminatorowi jak spokojnie i bezpiecznie jeździsz, to to nie przejdzie, bo z powietrza punktów nie złapałeś. Pomyśl co Cię uczy ta sytuacja, jakie wnioski na przyszłość wyciągasz. Jeśli jakaś jest dobrym argumentem na przychylność egzaminatora wobec Ciebie, to mu o tym powiedz.

#12 Użytkownik jest niedostępny   Vion 

  • Postów: 1
  • Dołączył: 08-luty 08

Napisany 21 maj 2009 - 23:30

Przecież jak nie będziesz popełniał błędów, to egzaminator nie może cię oblać. Przed egzaminem możesz wykupić kilka godzin w dowolnej szkole jazdy - jak trochę pojeździsz z instruktorem, to na pewno przypomnisz sobie wiele spraw, o których musisz pamiętać na egzaminie, a do których nikt się nie stosuje (typu omijanie zaparkowanych na jezdni samochodów z kierunkiem itp.). Jak dla mnie, to najlepiej możesz go przekonać stosując się do przepisów ruchu :arrow: Powodzenia :)

Prześlij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie


Podobne tematy Zwiń

  Temat Forum Rozpoczęty przez Statystyki Ostatni post
Nowe odpowiedzi Egzamin na prawo jazdy Rozwiązywanie problemów i dawanie rozwiązań hotdeejay 
  • 3 Odpowiedzi
  • 616 Wyświetleń
Nowe odpowiedzi Prawo przyczyny i skutku istnieje Poszukiwacze prawdy damc 
  • 4 Odpowiedzi
  • 888 Wyświetleń
Gorący temat (Nowe) Złe samopoczucie podczas jazdy autokarem w stronę DO Rozwiązywanie problemów i dawanie rozwiązań Freek1 
  • 15 Odpowiedzi
  • 1307 Wyświetleń
Gorący temat (Nowe) Prawo jazdy. Kotwice Sayeru 
  • 16 Odpowiedzi
  • 1087 Wyświetleń
Gorący temat (Nowe) Prawo przyciągania - działa NLP Ogólny Koteczek 
  • 647 Odpowiedzi
  • 61382 Wyświetleń

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników