Skocz do zawartości

Zdjęcie

Medytacja fioletowego światła


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 Daniel P.

Daniel P.
  • Użytkownicy
  • 1606 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 styczeń 2009 - 23:06

Technika pochodzi z książki "Pokarm Bogów" Jasmuheen i pozwala zalać ciało fioletowym światłem, które działa odżywiająco i ozdrawiająco.

Sama idea dobroczynnego działania fioletowego światła pochodzi o taoistów, którzy wierzyli, że podczerwone światło Wielkiej Niedwiedzicy w połączeniu z z fioletowym światłem Gwiadzy Północy ma dobroczynny wpływ na umysł i ciało, dla tych, którzy umieją z niego korzystać (Mantak Chia). Taoiści wierzyli, że kiedy połaczymy się z Gwiazdą Północy uwalniamy się od więzi z naturalnymi cylkami życia na ziemi.

Wg taoistów istnieją trzy drogi w ciele, przez które może przedostać się odżywcza energia Wu Chi. wyższy tan tien (czakra czoła), środkowy tan tien (czakra serca), niższy tan tien (czakra krzyżowa).

Ciało możemy odżywić, przez zalanie czystym fioletowym światłem wszystkich czakr, aż połączą się one w kolumnę.

W kolejnym poście dowiesz się, krok po kroku, jak przebiega proces medytacji.

#2 Daniel P.

Daniel P.
  • Użytkownicy
  • 1606 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 styczeń 2009 - 23:33

Zanim zaczniesz, nie bądź ani głodny, ani najedzony. Uśmiechnij się i podejdź do medytacji na luzaka ;)/>/> Odpręż ciało i usiądź z wyprostowanymi plecami. Ja wykonywałem to ćwiczenie siedząc na krześle i w półlotosie. Z pewnych względów zalecany jest lotos więc warto popracować nad takim sposobem siedzenia, chociażby ze względów zdrowotnych ;)/>/>

Co mi pomaga przed rozpoczęciem ćwiczenia?
Kiedy już siedzisz, poddaj się po prostu. Energia otacza ludzi z kazdej strony, a każde ciało oddziaływuje na siebie czy tego chce czy nie, nie mówiąc już o rozmaitych falach i drganiach.
Poddaj się i odpręż ciało. Usmiechnij się do siebie :P/>/> Tak bez powodu poczuj się dobrze i odpręż miejsca gdzie znajdują się czakry (szczyt głowy i ponad głową, czoło, gardło, klatka piersiowa, brzuch, genitalia, grupę mięśni PC).

Krok 1. Na swój własny sposób pomyśl o fioletowym świetle. Niech będzie doskonałe. Nieskazitelne. Dobre dla Ciebie i przyjazne dla każdej Twojej części.
Niech będzie przyjemne dla kinestetyki i dla oka. Niech ma najprzyjemniejszy dźwięk.
Niech w najprzyjemniejszy sposób zalewa ciebie od góry przez najwyższą z czakr, spływając niżej i nizej, aż do czakry podstawy.

Krok 2. Ty się odprężasz, a kążde z centrum energetycznych przyjemnie sie rozszerza pod wpływem przyjmowania fioletowego światła. Każda z czakr dotyka kolejną aż stają się jedną przyjemnie wirującą kolumną fioletowej energii.

Krok 3. Pomyśl, że ta wirująca przyjemna kolumna energii emituje promienie fioletowego swiatła przez każdą Twoją komórkę. Promienie rozszerzają się na maxa bo one same pobierają jeszcze więcej światła od źródła, a Ty otwierasz się na przyjęcie przyjemnej energii. Pomyśl o tym w dowolny, dobry dla Ciebie sposób.

Krok 4. Pomyśl, że obfite promienie fioletowego światła zalewają każdy Twój atom, komórkę, organy, części ciała, krwioobieg, aż cały Twój biosystem będzie przyjemnie odżywiony fioletowym światłem.

Ktok. 5. Pomyśl, że cały ten proces za każdym kolejnym razem pojawia się w sposób naturalny i automatyczny, jak oddychanie utrzymując Twoje komórki w dostrojeniu do pól fioletowego światła.

#3 swiatlo

swiatlo
  • Użytkownicy
  • 193 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 03 luty 2011 - 20:39

I co to daje ?
---------------------

#4 Daniel P.

Daniel P.
  • Użytkownicy
  • 1606 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 03 luty 2011 - 22:50

Zrób ćwiczenie i powiedz co dało Tobie.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników