Chciałabym prosić Was o rade. W piątek zdaje egzamin na prawo jazdy(po raz 4). Może to wydawać się smieszne,ale 3 razy oblałam na...placu :/.A konkretnie na rękawie. Teraz sama myśl,że mam na egzaminie wykonać ten manewr mnie paraliżuje.Za pierwszym razem oblałam bo podeszłam do tego na maksymalnym luzie,w ogóle nie byłam skoncentrowana. Drugi egzamin oblałam chyba dlatego,że miałam dosyć poważne problemy osobiste. Za trzecim razem podeszłam do egzaminu po dwumiesięcznej przerwie w jeżdzeniu i byłam tak zestresowana,że ne mogłam się skupić. :/ Jestem chyba jedyną osobą co cały czas oblewa na placu. Dlatego stąd moje pytanie ; jak mam się zmotywować do egzaminu ? Boje się powtórki sytuacji z 3 egzaminu,że byłam tak zestresowana,że nie potrafiłam nic zrobić jak samochód zaczął mi zjeżdzać z toru
Z góry dziekuje za wszystkie rady ! Pozdrawiam




















