Skocz do zawartości

Zdjęcie

Nauka podczas snu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
31 odpowiedzi w tym temacie

#1 waski336

waski336
  • Użytkownicy
  • 105 postów

Napisano 29 styczeń 2006 - 14:21

Witajcie
Chcę dzisiaj przeprowadzic mały eskepryment Otóż nagram sobie na dyktafonie to co potrzebuje się nauczyc. Teotia fizyka ;-)/>/> Mam zamiar puscic to sobie podczas snu, i po prostu tego sie nauczyc. Chcę zrobic tak:
Nagranie bedzie trwac okolo 1,5. Początkowo 30 minut ciszy, żebym mógł sobie spokojnie zasnąc. Potem w słuchawkach rozegra sie teoria fizycznej piękoności. Chcę na 5 minut przed wejściem mojego głosu puscic dodatkowo w tle jakiegos Hemi sync'a THETA.
1) Czy ktos probował już czegoś takeigo?
2) Macie jakies propozycje, jak zrobic, zeby móżdżek podczas snu zwrócił uwagę na to co się do niego mówi? A może zastosowac mu sugestie przed i po nauce typu_ Teraz wszystko co uslyszysz będziesz pamietac na zawsze. A po cos takiego. Wszystko co do tej pory slyszales bedziesz świetnie pamiętał, i wykorzystywał w życiu.

hmm, proponujcie, sugerujcie!! Czekam na odpowiedzi. !

#2 marcin0juby

marcin0juby
  • Użytkownicy
  • 26 postów

Napisano 29 styczeń 2006 - 16:31

Ostatnio bylem na ciekawym szkoleniu: Metoda Silvy.
Tam jest cosik takiego tylko ze nie podczas snu tylko normalnie jak sie chcesz czegos nauczyc, polega to na tym ze przed nauka wprowadzasz sie w stan alfa i mowisz sobie cos takiego: ze policzysz od 1 do 3 i po osiagnieciu 3 otworzysz oczy i przeczytasz zadany material teraz wymieniasz przedmiot i tytul lekcji. Po przeczytaniu ponownie wprowadzasz sie w alfa i mowisz do siebie: "uzywajac techniki trzech palcow w dowolnym momencie w przyszlosci przypomne sobie przeczytany przed chwila material".
A technika trzech palcow to taka jakby kotwica na stan alfa/relaksu pewnie masz jakas taka kotwiczke ;-)/>/>

#3 waski336

waski336
  • Użytkownicy
  • 105 postów

Napisano 30 styczeń 2006 - 10:03

Po teście...
Hmm, wyglądało to tak: Robilem 4 podejścia.
Kiedy pierwszy raz włączyło się nagranie mało mi uszy nie pękły, i tak się wystrazyłem, że niewiele brakowało do zawału. Jak szedłem spac, i suatawilem mp3 palyera na poziom glosu 15 to bylo to dla mnie ledwo slyszalne, w nocy zmniejszylem do 3 i nadal bylo glosno...
Za druugim razem, znowu się obudzilem, zmniejszylem do 2 poziom głośności. Zno nastawilem repertuar. I trzeci raz był zdecydowanie najlepszy. Trwał jedynie tylko 2 pytania i się wybudzilem. Natomiast najfajniesze było to, że zamiast sluchac nagrania to ja je cale powiedzialem w myslach. Całą tresc doskonale znałem. Ale niestety w trakcie drugie pytania znow się całkowicie wybudzilem. A czwarte podejscie juz mnie tam zmęczyło, że gdy tylko siebie uslyszalem, to zdjąłem słuchawki.

I teraz rozyślam. Byc moze zamiast theta powinienem ustawic fale ALFA.. ? Fajnie by bylo kontrolowac to co się stało za 3 podejściem. Znałem tresc, wszysko umialem, bylo fajnie.
Kto mi doradzi jak się nie budzic?

#4 Gość_Ewelina_*

Gość_Ewelina_*
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2006 - 11:37

Przeczytała Twój tekst już wczoraj i spodziewałam się, że doznasz podobnych niespodzianek, ale cicho siedziałam nie chcąc niczego dodatkowo sugerować.

Zrób nagranie od początku płyty. Przyzwyczaj ucho do tego, przy czym będziesz śnił. Po czasie, w który przewidujesz, że będziesz już spać, cały tekst niech zacznie się na nowo.

Pozdrawiam

#5 waski336

waski336
  • Użytkownicy
  • 105 postów

Napisano 30 styczeń 2006 - 13:41

A wg. ciebe lepiej jest korzystac z ALPHA czy THETA?

#6 Gość_Ewelina_*

Gość_Ewelina_*
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2006 - 15:23

Nie wiem, więc nie doradzę.

Słuchałam swego czasu muzyki przez sen, zasypiałam ze słuchawkami na uszach, stąd wiem, że samo nagranie nie wybudza ze snu. Natomiast nawet najciszej puszczona muzyka w sąsiednim pokoju mnie budzi.

Pozdrawiam

#7 Cezary S

Cezary S
  • Użytkownicy
  • 37 postów

Napisano 30 styczeń 2006 - 17:15

Sprawdz cos takiego:

Kladac sie do snu przygotuj juz sobie sluchawki i nastawiony odpowiednio mp3 player (czy cos tam). Nastaw gloscnosc na jakis mniejszy poziom ale slyszalny....

Zamkni oczy i policz od 1 do 100 z jednoczesnym wizualizowaniem sobie tych cyfr. Ja robie tak ze cyfry te sie oddalaja i robia malutkie poczym pojawia sie kolejna i ta takze sie oddala itd.

Gdy dojdziesz do zera i nie bedziesz spac to nacisni start na mp3 i pozwol aby lecialo soebie jak najdluzej... nawet niech po skonczeniu zacznie leciec jeszcze raz (automatycznie). Ty po prostu idz spac i nie koncentruj sie nad tekstem ze sluchawek.

Sprawdz ten rodzaj nauki. Ja tak sie uczylem. Najpierw normalnie (konwencjonalnie) a potem wieczorem w taki sposob.


Ktos wspominal o Silvie.... takze ciekawe narzedzia. Uczysz sie osiagac stan alfa w normalnych warunkach. Ja popglebialem ten stan i potem podajac sobie odpowiednie sugestie otwieralem oczy... uczylem sie materialu... zamykalem oczy... pare sugestii... jeszcze chwila w stanie relaksu i wychodzilem z transu. Efekty bardzo dobre jednak po regularnym stosowaniu tej techniki.

Pamietam jak jeden z moich znajomych majac egzaminy wstepne na prawo uczyl sie historii w ten sposob. Po 2krotnym przeczytaniu materialu pamietal dokladnie wszystkie szczegoly.... dokladne daty, miejsca, nazwiska, miasta itp.

Polecam sprawdzic samemu co najlepiej skutkuje

Pozdrawiam

#8 Mateusz Grzesiak

Mateusz Grzesiak
  • Administrator
  • 3408 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • MiejsceWarszawa

Napisano 30 styczeń 2006 - 20:24

W latach 50-tych,
jeszcze za Sojuzu, Ukraińcy pracowali nad tzw. hypnopedią - czyli nauką w czasie snu. Po krótkim czasie badania zarzucono, nie mając nic konkretnijszego w ręku, ale było kilka rzeczy, o których warto wiedzieć:

1. W czasie snu Twój mózg pracuje na innych falach - ale wciąż pracuje. To znaczy, że przyjmuje sugestie, trawi kolację, powoduje wydłużanie się kłaków i paznokci.

2. Sugestie są podświadome, tzn nie wiesz że wchodzą, ale za to droga do Twoich uszu jest otwarta. Jest wiele udokumentowanych przypadków - między innymi z sal pooperacyjnych - gdy lekarz sobie folgował i puszczał niewybredne komentarze, pacjentka potrafiła go potem znienawidzić i nie wiedziała, dlaczego.
Dowcip jest taki, że potrzebujesz mieć zainstalowane tzw. filtry - między innymi bullshit detectora i innych - które nie dopuszczą lewych sugestii puszczanych gdy śpisz, bo będą je automatycznie zbijać, coś na kształt programu antywirusowego. Załóż je sobie, pisałem o nich na Forum.

3. Nauka leci za darmo - Twój mózg po pierwsze katalizuje i układa sobie to, co przerobił w nocy, po drugie przyjmuje bodźce z zewnątrz - dlatego mamy budzą się, jak dziecko przełoży się w łóżeczku choć o pół milimetra. To są właśnie filtry.
Nie musisz wkładać żadnego świadomego wysiłku, po prostu wpadasz w objęcia Morfeusza i śpisz - a to, czego słuchasz, wlatuje.

Ja od wielu lat słucham każdej nocy Bandlera - bo ufam jego mądrym sugestiom. I działają, działają, działają - potem na szkoleniach robię coś, nie mając pojęcia skąd i na jakiej zasadzie. I uczę tak języków - słuchaj ich, niech lecą w tle, i niczym małe dziecko w bardzo szybkim tempie zaczniesz powtarzać zwroty.
Nagranie na taśmę, wraz z sugestiami typu: i zapamiętasz to do końca życia, jest świetnym pomysłem.

#9 strzala

strzala
  • Użytkownicy
  • 3 postów
  • Miejscez kątowni ...

Napisano 08 czerwiec 2006 - 22:54

Czyli przez założenie (instalacje, czy jak to tam sie mowi) filtrow mozna np oduczyc sie slyszenia czyjegos chrapania idac spac lub w czasie snu?
Jak filtr taki sobie zalozyc i jak zalozyc filtr ktory by tez pozwalal na slyszenie i uczenie przez sen? Macie jakies pomysly?
Pozdrawiam
byle stale do przodu ...

#10 Adam Debowski

Adam Debowski
  • Użytkownicy
  • 793 postów
  • MiejsceWarszawa

Napisano 08 czerwiec 2006 - 23:18

Jedyne co musisz zrobić z uczeniem się przez sen to danie takiej możliwości swojemu umysłowi. Najprostszą metodą jest podanie sobie pozytywnych sugestii przez sen, w których powiesz do siebie:
- Podczas snu uczę się i zapamiętuję
- Podczas gdy śpię odpoczywam i relaksuję się i uczę się z tego, co moja podświadomość wyłapuje itp.

Puszczasz kasetę z tekstem i leci. Twój umysł pracuje non stop, ale na innych falach. Gdy jesteś głęboko we śnie to działasz na falach Theta. Uznaje się to za stan snu, gdzie świadomość codzienna jest wyłączona.
Ale są przypadki, kiedy osoba podczas snu prowadziła samochód albo robiła zakupy. Także do końca nie wiadomo, jak to jest, że tak jest.

A skoro tak, to warto robić różne rzeczy dla dobrego efektu. I właśnie jedną z opcji jest słuchanie przez sen.

Ile razy zdarzało Cie się (mi bardzo dużo) taka sytuacja, że śpisz, a gdzieś w realnym świecie ktoś coś gada, albo jest jakiś dźwięk, a ty podświadomie wkorporowujesz to w sen.
I tak np śnię sobie i słyszę dzwonek do drzwi, a w moim śnie pojawia się policjant, który gwiżdze tak jak dzwonek, wrzeszczy na mnie, że lamię przepisy i się budzę. Otwieram oczy i słyszę, jak ktoś dzwoni do drzwi.

W ten sposób mój umysł, jak i każdy inny filtruje informacje i bodźce, które docierają z zewnątrz. A jak twój umysł będzie przerabiał wiedzę z kasety albo cd podczas sny? Bardzo prawdopodobne, że podobnie a nawet i lepiej, budując wiedzę na podświadomym poziomie.

Gdy przeczytasz to co napisałem i dasz sobie mądre sugestie o tym, że bierzesz to co potrzebne i dobre dla rozwoju, to zbudujesz sobie filtr, który stworzy przekonanie dla umysłu o tym, że możesz się uczyć. A wtedy już tylko zależy od tego, czy włączysz kasete :)/>/>

Sprawdź, jak działa u Ciebie. Sprawdzaj, żeby szło przez całą noc, tylko podczas pierwszych 2h, tylko podczas ostatnich 2h itp. Może być, tak że umysł odbiera najlepiej tego typu przekaz o pewnych porach i na pewnych etapach snu. Ponieważ naukowcy jeszcze do tego nie doszli, aby stworzyć uniwersalną metodę, najlepszym sposobem jest eksperymentowanie :)/>/>
Only two things can stop me: me and myself!

#11 Adam Debowski

Adam Debowski
  • Użytkownicy
  • 793 postów
  • MiejsceWarszawa

Napisano 08 czerwiec 2006 - 23:49

Z chrapaniem masz dwie opcje:

- Ty oduczasz się chrapać: Zmieniasz poduszkę, ustawienie głowy i karku, pozycji całego ciała.
W necie poszukaj informacji na temat tego, co może wpłynąć na wywalenie chrapania

- Budujesz filtr ukochanej, który sprawi, że chrapanie przestanie odbierać, jako negatywny impuls.

Możesz zrobić to poprzez kotwice, którą założysz na dźwięk chrapania. Zakotwiczysz ukochanej stan relaksu i snu na dźwięk chrapania. Wtedy twoje odgłosy będą inaczej przetwarzane przez podświadomość ukochanej podczas snu.

Tutaj masz temat o tworzeniu stanów emocjonalnych poprzez kotwice:
http://nlppolska.pl/...wtopic.php?t=88

A tutaj cały dział odnośnie kotwic:
http://nlppolska.pl/...wforum.php?f=36

Możesz m.in. zrobić takie ćwiczenie:
1. Poproś ukochaną, aby się położyła, odprężyła i zamknęła oczy
2. Poproś aby weszła w taki stan, jakby chciała zasnąć.
3. Zrób ogłos chrapania i gdy zacznie się pojawiać negatywna reakcja to zakotwicz to na lewym ramieniu. Powtórz to kotwiczenie ok 3 razy aby mieć pewność, że ona ma tą reakcję jaką miała do tej pory.
4. Poproś, aby otworzyła oczy i po chwili zamknęła.
5. Teraz poproś ją, aby pomyślała o uczuciu, które chce czuć podczas snu i tego, jak w pewnym momencie pojawią się pewne odgłosy. Niech określi sobie w głowie, czego chce i niech poczuje to, co chce mieć w zamian, czyli np głęboki sen i relaks.
Zakotwicz ten stan na prawym ramieniu.
6. Dotknij naraz oba ramiona i wzmacniając delitaknie dotykanie prawego ramienia, puść lewe i podaj sugestie i tak zostanie Ci do końca życia.
7. Puść,
zrób odgłos chrapania i odpal kotwice na prawym ramieniu. Powtórz tą ostanią czynność kilka razy.

Możesz też zrobić taką rzecz, aby chrapanie kojarzyło się ze słowami Kocham Cie:) To byłoby fajne przekotwiczenie.
Zrób to formie zabawy i żartu, który może zmienić jej odbiór chrapania.

Przed snem powiedz do niej, ze ja kochasz i zakotwicz to na np. prawym ramieniu.
Nastepnie pochrap do niej przed snem świadomie w taki sposób, aby kojarzyła to z wymawianiem słów Kocham Cie.
Pochrap tak, aby ten dźwięk przyopminał brzmienie Kocham Cie. Ona na pewno się uśmiechnie ,gdy ty zrobisz coś takiego. Wtedy zakotwicz jej to na prawym ramieniu.
Pozniej powiedz, ze tak twoja podswiadomosc mowi ze cie kocham, kochanie i znow zakotwicz.
Znow powiedz cos milego i zakotwicz.
Ponownie pochrap dzwiek kocham cie i zakotwicz.

Pochrap teraz normalnie, zaciagnij normalnie i odpal kotwice. Ona teraz niewazne czy pochrapiesz w stylu kocham cie czy nie, skojarzy z Kocham Cie.
Pochrap normalnie bez kotwicy i ukochana skojarzy to ze slowami kocham cie.

To będzie fajna zabawa, a efekt może być bardzo dobry. Pozniej w ciagu dnia wystarczy ze pociagniesz nosem i spojrzysz na nia, a ona bedzie wiedziala, ze mowisz jej "Kocham Cie". I powstanie z tego fajna zabawa :)/>/>

Pozdrawiam



:)/>/>
Only two things can stop me: me and myself!

#12 Gość_Urban_*

Gość_Urban_*
  • Goście

Napisano 19 październik 2006 - 11:33

Ja mam fajny patent jeżeli chodzi o naukę. Otóż należy se kupić dobry (czuły) dyktafon (może być na kasetę lub mikrokasetę, choć cyfrowy jest lepszy, bo nagrania można przerżnąć do kompa a tak się ma bajzel z taśmami) i nagrywać wykłady. Później se to puszczamy w nocy tak jak opisano w poprzednich postach. Moim zdaniem oprócz tego należy po prostu normalnie zakuć, a słuchanie potraktować jako uzupełnienie i utrwalenie. Nagranie głosu wykładowcy pozwala oprócz przyswojenia wiedzy poznać także jego system mówienia, metaprogramy, często używane sformułowania. Ma to szczególne znaczenie przy odpowiedziach ustnych. Po jakimś czasie zaczynamy nieświadomie mówić tak jak nasz wykładowca, a zapewniam że jemu się to spodoba.
Uwaga. Nie namawiam nikogo do łamania praw autorskich- a nauczyciel posiada takowe do swojego wykładu. Jeśli więc ktośc chce być w pełni zgodny z prawem- niech zrobi dobre notatki na wykładzie a potem wygłosi je do mikrofonu a dalej to już wiadomo co zrobić!

Miłej i szybkiej nauki!

#13 Conrado

Conrado
  • Użytkownicy
  • 1 postów

Napisano 21 listopad 2006 - 22:32

Siema
Jestem nowy B)/>/>
I mam takie pytanie co to jest Hemi sync'a THETA. i gdzie moge cos takie sciagnac (oczywiscie za free)

Ja w sumie sprobuje sie pobawic w nauke przez sen i znalezc jakis swoj sposob bo to otworzylo by mi nowe mozliwosci i wkoncu moglbym sie wyspac hehe

Pozdrawiam

#14 sangral

sangral
  • Użytkownicy
  • 13 postów

Napisano 17 luty 2008 - 23:01

witam i jak z tą nauką Adam napisał jak to można robić ,ale czy ktoś już zbudował tak dobry filtr że uczy sie przez sen ,albo zapamietuje .Pytanko czy wystarczy mieć włoczone głosniki ,czy koniecznie muszą być słuchawki :)/>/>

#15 thigrand

thigrand
  • Użytkownicy
  • 16 postów
  • Miejscegdańsk

Napisano 06 marzec 2008 - 16:34

Mateusz pisal pare postow wyzej, ze jemu sie to bardzo sprawdza. A slucha Bandlera.

Mysle, ze moga byc glosniki, ale sluchawki wytlumiaja odglosy z zewnatrz, wiec tak jakby bardziej kontrolujesz co ci do glowy wchodzi podczas snu.
tinyurl.com/motywuj-sie

#16 jamanson

jamanson
  • Użytkownicy
  • 51 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • MiejsceSzczecin

Napisano 17 październik 2008 - 03:18

Czesc.
Nauka przez sen stala sie moja obsesja kilku ostatnich tygodni. Dzialanie jest zadziwiajace jesli wiesz jak zaprogramowac swoj umysl na ten proces. Tak jak pisal Mateusz, musisz zainstalowac bullshit detector przed procesem. I co WAZNIEJSZE wiedziec czego sluchasz.
Jesli chcesz uczyc sie podczas snu musisz miec nagranie wiadomoge pochodzenia. Sprawdz co jest na nim nagrane. Po internecie krazy masa nagrywek typu audiobook, w ktorych jest wiele zrypanych sugestii i twoj mozg, jesli odpowiednio go nie przygotujesz, wylapie jako pozytywne i bedziesz mial problem.
O.K. wiec podam wam swoj sposob. Zastrzegam sobie jednak, ze dziala to na mnie i nie mam pojecia jak bedzie dzialalo to na Ciebie. Jestem w czasie badania efektow na sobie i robie to tylko i wylacznie z wlasnej ciekawosci. Musze jednak powiedziec, ze efekty sa zaje***te. Uzywam sporej ilosci sprzetu do generowania fal mozgowych, wiekszosc jest mojego wlasnego pomyslu i dzialanie ich pomaga mi zrozumiec dzialanie fal mozgowych.
Troszke teorii na temat fal mozgowych, ktorych dzialanie juz znamy:
BETA: zakres ~30Hz - 14Hz
aktywne podczas normalnej aktywnosci dziennej. Fale w zakresie 15Hz - 14Hz aktywuja sie podczas skupienia i koncentracji jak np. podczas prowadzenia samochodu z duza predkoscia, skupianiu sie na pracach precyzyjnych.
Swiadome dzialania.
ALPHA zakres 13.9Hz - 8Hz
Wysokie fale Alpha najbardziej aktywne sa podczas wysokiej kreatywnosci. Silna koncentracja przechodzaca w stany transowe, np. siedzisz przed kompem i masz taka wczute, ze 2godz mijaja jak 30 min.
Relaks, zakres fal w granicach 10.6Hz do 8.8Hz, jestes bardzo zrelaksowany i odprezony, twoje miesnie odpoczywaja.
Niskie fale Alpha to stany towarzyszace medytacji, glebokim stanom relaxu i transom. Na chwile przed wejsciem w sen glebokiego snu (REM), fale Alpha sa na poziomie 8.7Hz do 8.0Hz gdy spadna ponizej, zasypiasz. Obecnosc tych fal odczowales wiele razy, gdy zadzwonil budzik, a Ty zerwalas sie z lozka i czulas jak twoje cialo pulsuje, kolory byly wyostrzone, a dzwieki wyrazniejsze. Fale Alpha towarzysza takze stanowi UpTime jednak pomieszane sa z innymi typami, takze z falami Gama, ktore nie zostaly jeszcze dokladnie zbadane.
Fale Alpha zwiekszaja wydzielanie seratoniny i sprzyjaja tworzeniu nowych scierzek neurosynaptycznych co prowadzi do rozrastania sie tkanki mozgowej (i to jest w nich zajeb***e).
THETA zakres 7.9Hz - 4Hz
Faza snu glebokiego, zwanego snem REM. Stan intensywnej pracy podswiadomosci, gleboka medytacja, marzenia senne. Kreatywnosc na poziomie wyzszym niz poziom kreatywnosci w ciagu aktywnosci dziennej. Wiec mamy tu naukowe potwierdzenie teori najbardziej kreatywnych ludzi na Ziemi, ktorzy glosza, ze zadajac sobie pytanie na najbardziej nurtujace pytania tuz przed zasnieciem, odpowiedz otrzymasz przy sniadaniu.
Przy tym zakresie wzrasta poziom acetylocholiny w mozgu, ktora tworzona jest na koncowkach neuronow i dziala jak lacznik pomiedzy nimi.
Acetylocholina powoduje rozszerzenie naczyn krwionosnych, obnizenia cisnienia krwi, zwolnienie czestosci akcji serca, zmniejsza sile skurczu miesnia sercowego, zwiekszenie wydzielanaia gruczolow, zwezenie zrenic, skurcz receptorow nikotynowych, skurcze miesni gladkich oskrzeli, jelit i pecherza moczowego.
DELTA zakres 4Hz - 0.1Hz
Sen bez marzen sennych, doswiadczanie braku cielesnosci, dysocjaja umyslu z organizmem. Gleboka medytacja z odzieleniem umyslu od ciala, podroze astralne, obecnosc w swiatach rownoleglych. Niesamowicie wysoka intensywnosc podswiadomosci. Wiele razy po sesji z falami Delta odczowalem problemy z odnalezieniem swiadomosci czasu, zauwazylem szybszy wzrost paznokci i wlosow, czestszy stolec, polepszenie trawienia, ogolna poprawa zdrowia, wzrost "inteligencji ezoterycznej", takiej jak widzenie aur ludzkich lub kontakt z ich umyslem. Zastanawiam sie czy takie osoby jak Robert Dilts czytajac w ludzkich myslach wzmagaja dzialanie tych fal w swoim umysle.
GAMA zakres ~30Hz - ?
Te fale sa badane w wielu instytutach i malo ktore mowia cos na ich temat.
UWAGA to co teraz napisze jest tylko i wylacznie moimi spostrzezeniami po doswiadczeniach przeprowadzonych wylacznie na moim wlasnym umysle i po sztucznym wywolaniu fal mozgowych w zakresi 32Hz - 37.5Hz.
Wzrost aktywnosci fizycznej, szybsza reakcja na bodzce zewnetrzne, poglebiony i przyspieszony oddech. Zauwazylem rowniez wzrost aktywnosci pamieciowej oraz powiekszenie pola widzenia sferycznego na pare minut po sesji. Jednym z zadziwiajacych efektow jednej z 30 min sesji bylo znikniecie uczucia glodu na okolo 3 godz. Z negatywnych zauwazylem wzrost poziomu nieuzasadnionej agresji, ktory moze, ale nie musi, byc spowodowany przez podniesienie testosteronu. Rownoczesnie wzrost aktywnosci seksualnej, no po prostu latalem za samiczkami jak cudzoziemiec za oscypkiem w Zakopanem.
Wrocmy jednak do nauki podczas snu. Juz wiemy, ze podczas snu kroluja dwa rodzaje fal mozgowych: Theta i Dela. Jak mozesz znalezc w opisie do tych fal, dzieki ich obecnosci twoj organizm produkuje duzo enzymow sprzyjajacych rozwoju umyslu. Nasze uszy podczas snu nadal dzialaja, tyle, ze na rzecz podswiadomosci, wiec wszystko co wylapia wrzucaja wlasnie tam, do podswiadomosci. Teraz wszystko zalezy od filtrow jakie mamy co zostanie zapisane a co wyrzucone. Proces, ktory zastosowalem wyglada nastepujaco:
1. analiza nagrania na swiadomym poziomie
2. zbudowanie zdan filtrow dotyczacych danego nagrania, np.: zapamietam informacje potrzebne mi do tworzenia map myslowych; z nagrania wylapie wszystkie techniki motywacyjne i przyswoje je na poziomie podswiadomym tak, zeby odpalaly sie z automatu wtedy, gdy sa najbardziej potrzebne; z tego nagrania zapamietam budowe drewna lisciastego w przekroju poprzecznym i wzdluznym na przykladzie drewna olchowego
podstawa budowania tych zdan jest skupienie sie na tym co chcesz uzyskac, a nie tego czego nie chcesz
3. relax przez dluzsza chwile, wprowadzenie sie w stan towarzyszacy frekfencji fal Alpha
4. odpalenie nagrania
5. sen
6. pobudka
7. relax. Wielu ludzi zrywa sie z lozka i biegnie w kolejny, zabiegany dzien zamiast usiasc na podlodze i przygotowac sie na kolejny wspanialy, radosny, pelny szczescia, optymizmu i usmiechu dzien. Usiadz i powiedz sobie: dzis jest pierwszy dzien mojego nowego lepszego zycia, zeszlej nocy nauczylem sie wiele tak przydatnych rzeczy, ktore bede wykorzystywal w odpowiednich kontekstach.
U mnie to dziala bezblednie dzieki odpowiednim filtrom, ktore codziennie oswierzam z rana, zaraz po przebudzeniu i przed zasnieciem, wieczorem.
Spedzilem wiele czasu na analizie jakosci nagran na proces uczenia sie i doszedlem do paru ciekawych wnioskow. Oto one:
1. im lepsza jakosc nagrania, im czystsze nagranie, tym lepsze efekty
2. format nagrania, mp3 jest najmiejszym jakosciowo formatem, najmniej scierzek dzwiekowych zawiera, im wiecej scierzek tym lepiej, wzmacnia to jakosc pracy mozgu pod wplywem dzwieku, wieksza powierzchnia podswiadomosci jest uaktywniana. Njalepsze formaty to FLAC, SPFile, MPEG oraz WAVE dzieki wysokiej jakosci dzwieku.
3. predkosc nagrania. Zwolnienie juz o pare setnych sekundy polepsza efekt. Nie mam pojecia dlaczego, choc podejrzewam, ze ma to cos wspolnego z hipnotycznym efektem zwalniania glosu lub poglebianiem relaksu i odprezenia, jesli ktos ma jakas teorie na ten temat to jestem ciekaw co to takiego. O ile sie nie myle to Windows Media Player ma opcje zwalniania predkosci nagrania.
4. Efekt Echo. Rowniez krotkie echo wzmacnia jakosc zapamietywanych informacji
5. zapetlanie i programowanie 30 min pauz. jesli masz mozliwosc odtwarzania z przerwami, zaprogramuj polgodzinne przerwy pomiedzy powtorzeniami. daje to czas na "analize" przez podswiadomosc i wyrzucenie niepotrzebnych informacji i zaakceptowanie tych przydatnych.
6. glosnosc. Powinna byc na poziomie ledwo slyszalnym przy zasypianiu. Podswiadomy sluch jest czulszy niz swiadomy, dla tego wylapujemy dzwiekowe informacje podprogowe "nie slyszac" ich.
7. glosniki-sluchawki. osobiscie wole sluchawki, ze wzgledu na szczury. Szczur jest organizmem, ktory zapisuje swoja wiedze w kodzie genetycznym i przekazuje potomstwu w takiej wlasnie postaci. Wole zeby szczury nie nauczyly sie perswazji lub hipnozy ;)/>/> oczywiscie sluchawki im lepsze tym lepiej dla naszego umyslu. jesli masz glosniki i wolisz sluchac z glosnikow, zadbaj zeby staly po obu stronach lozka, tak zeby dzwiek byl co najmniej stereo.
Kazda nowinke jaka wynajde w tym niesamowitym, podswiadomym procesie uczenia sie, postaram sie wrzucac w to miejsce.
Na razie tyle. Jesli masz jakies pytania odnosnie fal mozgowych, odpowiednich urzadzen czy programow do generacji takowych lub wszelkiego rodzaju Hemi-synkow i tym podobnym, sluze pomoca.
po prostu jestem

#17 jamanson

jamanson
  • Użytkownicy
  • 51 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • MiejsceSzczecin

Napisano 17 październik 2008 - 03:31

Siema
Jestem nowy ;)/>/>
I mam takie pytanie co to jest Hemi sync'a THETA. i gdzie moge cos takie sciagnac (oczywiscie za free)

Ja w sumie sprobuje sie pobawic w nauke przez sen i znalezc jakis swoj sposob bo to otworzylo by mi nowe mozliwosci i wkoncu moglbym sie wyspac hehe

Pozdrawiam



Przyjacielu, co do zciagania za free nagran typu Hemi-sync, hipnoz, itp to nie polecam. Na tych plytach jest zawarte wiele informacji podprogowych. Producenci zabezpieczaja sie przed sciaganiem wypuszczajac nagrania w pirackie sieci z instalacjami podprogowymi, ktor nie kiedy moga bardzo zaszkodzic zciagajacemu. Z reszta wiekszosc Hemosow w pirackich sieciach jest w mp3 albo innych slabych jakosciowo formatach co niszczy juz na poczatku jakosc odbioru fal przez zespolenie dudnien synchronicznych z wielu scierzek do jednej, wiec cale SYNC idzie w jakis tylko szum a twoje HEMI sa nadal UNSYNC.
Kup Hemosa w porzadnym sklepie internetowym a na pewno bedziesz zadowolony. szkoda czasu na sciaganie zeby zawiesc sie na piracie i zrezygnowac z cudownych orginalnych pomocy.
po prostu jestem

#18 24adam24

24adam24
  • Użytkownicy
  • 23 postów
  • Miejscebytom

Napisano 17 październik 2008 - 09:56

jamanson mam pytanie, piszesz że format mp3 jest najmniejszym jakościowo formatem, w swoich zbiorach mam dźwięk treningowy silvy, albo alpha synchro theta tyle ze w tym formacie, wiec zapuszczanie ich sobie jest bez sensu, i czy po prze konwertowaniu ich na inny format odzyskam utracone dzwięki?

#19 jamanson

jamanson
  • Użytkownicy
  • 51 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • MiejsceSzczecin

Napisano 17 październik 2008 - 13:45

jamanson mam pytanie, piszesz że format mp3 jest najmniejszym jakościowo formatem, w swoich zbiorach mam dźwięk treningowy silvy, albo alpha synchro theta tyle ze w tym formacie, wiec zapuszczanie ich sobie jest bez sensu, i czy po prze konwertowaniu ich na inny format odzyskam utracone dzwięki?


do odzyskania utraconych scierzek musisz uzyc kopii, ktora byla wykonana z oryginalu, inaczej kicha. Oczywiscie do konwersacji rozszerzajacej musisz uzywac odpowiedniego oprogramowania z zaznaczeniem odpowiednich scierzek, inaczej poglebisz echo dudnien, a bineralnosc dudnien, a o to wlasnie w tym chodzi.
osobiscie polecam BrainWaveGenerator jesli masz pojecie jak wyciagac odpowiednie scierzki z nagran to po prostu przerabiasz ta sciezke z falami metoda kopiowania po kawalku do generatora i masz gotowa sciezke fal, do tego podklad muzyczny w formacie mp3 i dudni jak ta lala.
ja doszedlem do tego metoda prob i bledow, ale doszedlem hehe he ah te dwuznacznosci.
probuj i baw sie z tym, tylko uwazaj na uszy, reguluj glosnosc do min i w trakcie rozkrecaj ;]
pozdro
po prostu jestem

#20 baranosiu

baranosiu
  • Użytkownicy
  • 635 postów

Napisano 17 październik 2008 - 17:10

jamanson mam pytanie, piszesz że format mp3 jest najmniejszym jakościowo formatem, w swoich zbiorach mam dźwięk treningowy silvy, albo alpha synchro theta tyle ze w tym formacie, wiec zapuszczanie ich sobie jest bez sensu, i czy po prze konwertowaniu ich na inny format odzyskam utracone dzwięki?


Kompresja mp3 jest stratną konwersją, algorytm kompresji jest tak skonstruowany, aby usuwał tę część informacji, która na poziomie świadomym jest niezauważalna, bądź słabo zauważalna. Skonwertowanie ponownie mp3 do powiedzmy WAV nic nie da, bo w pliku mp3 niezbędnych informacji już nie ma. MP3 to tak jakby ,,streszczenie'' książki - niby wiesz to samo co po przeczytaniu oryginału a mniej zajmuje, ale... ze streszczenia oryginału nie odtworzysz.

Druga strona medalu: są formaty dźwięku, które oferują bezstratną kompresję (na przykład FLAC czy Apple Lossless) i są przenośne odtwarzacze obsługujące takie formaty (na przykład iPod obsługuje Apple Lossless) więc można mieć w małym odtwarzaczu bezstratną jakość oryginalnej płyty - do tego wystarczą dobre słuchawki i można mieć HemiSync wszędzie ze sobą :D




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników


    Bing (1)