Społeczność GRMG: Nerwowe ruchy w stresujących sytuacjach - Społeczność GRMG

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Nerwowe ruchy w stresujących sytuacjach mimowolne ruchy miesni

#1 Użytkownik jest niedostępny   rogaty6 

  • Postów: 3
  • Dołączył: 04-luty 12

Napisany 04 luty 2012 - 11:04

Witam.. Trafiłem na to forum podczas szukania informacji na temat mimowolnych ruchów mięsni, tików..
Mam problem z którym użeram się już od 3 lat. Zaczeło się pod koniec 3 kl. gimnazjum. Nigdy nie byłem dobry z matematyki, nie odrabiałem pracy domowej i zawsze stresowałem się przed lekcją.. Ale na parę miesięcy przed zakończeniem roku stres przybrał na mocy. Zaczeło się od drgania powieki, potem gdy siedziałem na lekcji, matematyki czy innej gdzie wiedziałem że będzie sprawdzian czy cos takiego zaczeły pocić mi się dłonie, wpatrywałem się w ławkę aby tylko 'przeżyć' tą lekcję i wyjsc z klasy, czułem tak wielki stres.
Następnie doszły mimowolne ruchy głową, siedziałem taki spięty w klasie, gdy coś upadło w klasie i wydało głosniejszy dzwiek zaczynała drżeć mi głowa, mój kark był tak sztywny.. To wszystko nadal łączyło sie z poceniem rąk..
Pewnego razu siedząc tak na matematyce, głowa spuszczona, aby nikt tylko sie do mnie nie przyczepił, nauczycielka się na mnie spojrzała, mimowolnie aż podskoczyłem, tak jakbym się wystraszył.. Masakra..
Nadeszła 1 klasa liceum. Piekło na ziemi, historia była najbardziej stresujacą lekcją, byłem na 1 ławce tuż przed najwrednejszą nauczycielką z całej szkoły. Przed lekcją łykałem Validol żeby się uspokoić, trochę podziałał, 30 minut zawsze miałem ulgi.. potem aby do konca lekcji.
Tak czy owak, najgorszym mimowolnym ruchem jaki doszedł jest skurcz mięsni brzucha. Gdy coś upadnie, lub wiem że zaraz upadnie, lub wiem ze ktos sie na mnie spojrzy lub cos zrobi, miesnie brzucha mi sztywnieją i potrząsa mną przez 1 sekundę. Jest to bardzo widoczne, i pale się ze wstydu gdy przytrafi mi się to w klasie, lub u fryzjera czy u dentysty.
Te tiki nie pozwalają mi na normalne życie.

Nie mogę iść do kina - głosne dzwięki + stres = cały się pocę, czekam na jakąś 'eksplozję' i wtedy sztywnieje mi kark, trzesie się głowa, trzesą się miesnie brzucha.

Będąc u dentysty. - Czekam aż dentystka założy mi tą 'serwetkę', gdy to robi, leze caly spięty i wtedy trzesą mi się miesnie brzucha. "Spokojnie" zawsze mówi, ale weź i bądz spokojny, to nie odemenie zalezy!

U fryzjera. - Siedzę czekam zestresowany na swoją kolej, wiem ze to nie boli a ni nic. Siadam, zaklada mi ten fartuszek. I tylko czekam na dzwiek maszynki, kiedy dotnknie mojej głowy wtedy też trzesa mi sie miesnie brzucha.
"Cooo tam?" mowi fryzjer a ja zawsze albo przepraszam albo mowie ze "na kacu" albo podaję inną głupią wymówkę.
Kark cały sztywny. "Rzuca mną" co raz.. Piekło..

Tęsknie za czasami kiedy byłem "normalny" i nic takiego mi sie nie przytrafiało.

Jeszcze jedna sytuacja gdy mi to się przytrafia.

Oglądajac film, czy to z dziewczyną czy w jakims towarzystwie. Też automatycznie sie stresuję, ręce spocone, gdy widzę ze zaraz cos się w filmie stanie, czekam na ten moment spięty, gdy to następuje wtedy też pojawiają się tiki..

Jest jeszcze nadzieją, że znów będę normalnie funkcjonował?

Nie mam pojęcia na czym polega NLP, wiem że to programowanie, "wkręcanie" sobie, czy cos takiego..
Czy potrafilibyście napisać, jak sobie z tym wszystkim poradzić? Z tymi okropnymi tikami które leżą w mojej podswiadomosci? JAK NAD TYM ZAPANOWAC? jak nie stresowac się oglądając film?

#2 Użytkownik jest niedostępny   Krzysztof Gonia 

  • Postów: 2808
  • Dołączył: 25-grudzień 09
  • Płeć:Mężczyzna
  • LocationWrocław/Żary

Napisany 06 luty 2012 - 15:26

Moja propozycja dla Ciebie,

przygotuj Twoją ulubioną piosenkę i wrzuć do jakiegoś odtwarzacza muzyki
puść ulubiony utwór, weź do ręki ołówek i uderz nim lekko o stolik/biurko, uśmiechnij się, zrelaksuj się, zachowaj spokój. Gdyby pojawiły się jakieś nieprzyjemne odczucia po prostu je obserwuj, nie zmieniaj ich na siłę - obserwuj, bądź świadomy tego co dzieje się w Twoim ciele, jakie masz odczucia.

Gdy odczucie przestanie być niewygodne, lub zacznie być wręcz przyjemne, powtórz to od początku zwiększając za każdym razem siłę uderzenia. Rób to do czasu, aż bez problemu będziesz mógł zajebać z całej siły książką o biurko :)

W razie pytań pisz,
opisuj efekty.
KOCHAJzycie

#3 Użytkownik jest niedostępny   rogaty6 

  • Postów: 3
  • Dołączył: 04-luty 12

Napisany 03 marzec 2012 - 09:44

Za chwilę mam isc do fryzjera. "Macham" stresowo nogami siedząc przy komputerze.
Wiem że ten fryzjer nic złego mi nie zrobi, ba lepiej będe wyglądał jak juz skonczy, ale sam fakt że może mnie tam 'tiknąć' i ze ktos to zobaczy i znow bedzie mi glupio mnie stresuje.
Jak to opanować?

#4 Użytkownik jest niedostępny   Jamaican 

  • Postów: 58
  • Dołączył: 17-czerwiec 11
  • Płeć:Nie określono

Napisany 03 marzec 2012 - 23:05

Rogaty, co do tików nerwowych to mamy wiele wspólnego ;) żyje z nimi jakieś 2, może 3 lata. na początku nie zwracałem na nie uwagi, później się nasilały. i tak jakoś z nimi żyje, przecież od tego się nie umiera :) znam kilka osób co mają takie tiki jak ja. tylko jednym się mniej nasilają, innym bardziej. nie przejmuj się nimi, bo nie tylko Ty się z tym borykasz, da się do tego przyzwyczaić. a co do ćwiczeń to zrób to co proponuje Ci Krzysztof, to dużo nie kosztuje, a może wiele zmienić. 8-)
"Zapewniam was: kto rozkaże tej górze: "Unieś się i rzuć się w morze", a nie będzie się wahał w swoim sercu, lecz będzie wierzył, że stanie się, co rozkazuje, stanie się mu. Dlatego mówię wam: wierzcie, że wszystko, o co się modlicie i prosicie, już otrzymaliście i będziecie mieć.

#5 Użytkownik jest niedostępny   rogaty6 

  • Postów: 3
  • Dołączył: 04-luty 12

Napisany 04 marzec 2012 - 11:41

Wczoraj byłem u fryzjera, i odniosłem jakiś sukces bo nie tikałem :)
Poprostu zamysliłem się byle jakimi myslami, tak prawie jakbym spał, byly momenty ze tik był blisko ale w ostatniej chiwli go niwelowałem myslac o czyms innym.
Duzo o tym czytałem. Prawidłowa suplementacja magnezu (najlepiej przez kroplówkę kilka razy w roku) moze te tiki zniwelować.
Pamiętam po dzis dzien jak w 3 gimnazjum pierwszym objawem było niepozorne dragnie powieki. To ma coś z magnezem. Ale psychika też gra tu wielką rolę.
Da się z tym życ, ale po co się męczyć, skoro mozna zyc jak kiedys?

#6 Użytkownik jest niedostępny   Jamaican 

  • Postów: 58
  • Dołączył: 17-czerwiec 11
  • Płeć:Nie określono

Napisany 04 marzec 2012 - 11:48

Zobacz postrogaty6, o 04 marzec 2012 - 11:41, powiedział:

To ma coś z magnezem. Ale psychika też gra tu wielką rolę.


Trafiłeś w 10 :) Zaczyna się od powieki. To tikanie należy interpretować jako np. angina czy grypa, która trwa dosyć krótko. To nic poważnego, więc nie powinno się tym martwić.

Zobacz postrogaty6, o 04 marzec 2012 - 11:41, powiedział:

Da się z tym życ, ale po co się męczyć, skoro mozna zyc jak kiedys?


To wszystko zależy od Ciebie jak będziesz dalej rozpatrywał tiki. Skoro potrafisz się czymś zająć tak jak wczoraj u fryzjera i nie myśleć o tikach, to duży sukces. :)
"Zapewniam was: kto rozkaże tej górze: "Unieś się i rzuć się w morze", a nie będzie się wahał w swoim sercu, lecz będzie wierzył, że stanie się, co rozkazuje, stanie się mu. Dlatego mówię wam: wierzcie, że wszystko, o co się modlicie i prosicie, już otrzymaliście i będziecie mieć.

#7 Użytkownik jest niedostępny   zwierzak 

  • Postów: 312
  • Dołączył: 25-marzec 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • LocationŚląsk/Jaworzno

Napisany 04 marzec 2012 - 12:41

Na twoim miejscu, przed każdym wysiłkiem czy nauką zażywałbym magnez, taki łatwo dostępny – musujący, działa jak na mnie, ewentualne sygnały organizmu o braku są usuwane po około 4-7 dniach, nie od razu. Zacznij słuchać muzyki relaksującej aż do ustąpienia objawów, z moich doświadczeń i intuicji dobry na Ciebie wpływ będzie miała sugestia Patty Ray Avalon z Monroe Institute, http://www.monroeins...-hemi-sync.html
To powinno wystarczyć. Po miesiącu, dwóch myśl o tej kwestii przestanie być dla Ciebie istotna.

Pzdr

Prześlij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie


1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników