Społeczność GRMG: strach przed szczęściem - Społeczność GRMG

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

strach przed szczęściem

#1 Użytkownik jest niedostępny   iluzjonista! 

  • Postów: 3
  • Dołączył: 12-styczeń 12
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 luty 2012 - 20:05

Cześć!
Nie mogę uwierzyć, że jednak może być fajnie w życiu. Szukam ciągle na siłę jakichś "ale", które rzecz jasna nie istnieją, ale ja je wymyślam. Mimo to, że zajebiście mi się układa, trudno mi podwyższać swoje standardy. Może boję się podświadomie, że wtedy coś pójdzie nie tak, może to taki strach przed porażką. Wkurza mnie to, co robić? :wink:

#2 Użytkownik jest niedostępny   jakubzza 

  • Postów: 288
  • Dołączył: 23-luty 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 luty 2012 - 20:55

Witaj,

Cytuj

Nie mogę uwierzyć, że jednak może być fajnie w życiu.

Znasz na pewno ludzi, którzy mają fajnie w życiu, udowodnij sobie, że Ty też potrafisz. Podejmij jedną decyzję z jakiejś sfery swojego życia, którą uważasz za niefajną i zobacz, że zmiana jest naprawdę możliwa. Co Ci się najbardziej nie podoba w Twoim życiu?

Cytuj

Szukam ciągle na siłę jakichś "ale", które rzecz jasna nie istnieją, ale ja je wymyślam.

Po co je wymyślasz? Co się za tym kryje? Wyobraź sobie swoje życie za 5,10 i 25 lat od dzisiaj jeśli nie zmienisz go. Następnie wyobraź sobie jak może być zajebiście jak zaczniesz działać. Teraz pytanie do Ciebie: co jest dla Ciebie ważniejsze: iluzoryczne poczucie bezpieczeństwa czy Twoje marzenia?

Cytuj

Mimo to, że zajebiście mi się układa, trudno mi podwyższać swoje standardy. Może boję się podświadomie, że wtedy coś pójdzie nie tak, może to taki strach przed porażką. Wkurza mnie to, co robić?

Ostatnio czytałem gdzieś świetny cytat, brzmiał on mniej więcej tak: "zaniechać działania ze strachu przed porażką, to tak jakby popełnić samobójstwo ze strachu przed śmiercią". Sam widzisz, że logicznie rzecz biorąc jest to nonsens, bo nie podejmując działania ku ulepszeniu swojego życia automatycznie przegrywasz. Zaczynasz więc od porażki, czemu się więc jej tak bardzo boisz?
"Najlepszą metodą przewidywania przyszłości jest tworzenie jej"

#3 Użytkownik jest niedostępny   Grzegorz Gajcy 

  • Postów: 778
  • Dołączył: 02-marzec 09
  • Płeć:Mężczyzna
  • LocationOświęcim

Napisany 04 luty 2012 - 12:18

Jedno, co mógłbym dodać ze swojego doświadczenia to to, że strach przed szczęściem może być (choć nie musi) powodowany myślami o jego końcu. Mówiąc jaśniej - możliwe, że boisz się być w związku bo oczami wyobraźni widzisz już jego bolesny koniec, boisz się być bogaty bo wyobrażasz sobie jak Cię okradają lub jak bankrutujesz i tak dalej.
Have fun and keep TheWorking :)

#4 Użytkownik jest niedostępny   Damian Giordano 

  • Postów: 100
  • Dołączył: 04-październik 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • LocationLublin

Napisany 11 luty 2012 - 13:42

Zobacz postiluzjonista!, o 03 luty 2012 - 20:05, powiedział:

Nie mogę uwierzyć, że jednak może być fajnie w życiu
A dlaczego chcesz uwierzyć że jest fajnie w życiu ? Dawaj 4 przykłady na to ze może być fajnie życiu. Co musiała by sie stać żeby było. Bierz kartkę i zasuwaj . I zrób to spójnie szukaj sytuacji w twoim życiu które za tym przemawiają a znajdziesz sie ich na pewno ogromna ilość. w ten sposób budujesz sobie przekonania które są nie prawdziwe jak wszystkie inne ale robisz to świadomie i sprawiasz że jesteś jeszcze szczęśliwszy.
Z tego co słyszałem strach przed porażka jest bardzo popularnym zjawiskiem ja nigdy nie doświadczyłem ( albo nie pamiętam wiec nie mogę ci powiedzieć nic na ten temat jako praktyk ;p Ale poszperaj bierz znowu kartkę papieru i zadawaj sobie pytania . Dlaczego powinienem mieć wyższe standardy co mi to da ? Potem Wypisz rzeczy które chciał bys zrobić na masę w życiu ale być może nie jesteś przekonany co do możliwości ich osiągnięcia. Bież taki kontekst i zadawaj pytania nadal np chcę polecieć na księżyc od razu pojawiaję sie głosy wewnętrzne. Ale jak wiemy było juz kilku ludzi którzy księżyc odwiedzili wiec czemu nie miał bym być jednym Z nich jestem tak samo ludziem jak i oni wiec czego potrzebuje ? i nakierowujesz sie na rozwiązania zamiast na szukanie wymówek prubój pracuj nad sobą na pewno bedzie wszystko suuuper :)

#5 Użytkownik jest niedostępny   Edward90 

  • Postów: 17
  • Dołączył: 10-marzec 12

Napisany 03 kwiecień 2012 - 15:17

Zobacz postiluzjonista!, o 03 luty 2012 - 20:05, powiedział:

Może boję się podświadomie, że wtedy coś pójdzie nie tak, może to taki strach przed porażką.


Poszukaj historii core,możliwe , że to będzie z tym związane - rozpracuj to za pomocą TW.

Zadaj sobie pytanie w czym mogło by Ci pomóc uniknięcie podwyższenia twojego standardu, w jaki sposób i przed czym mogło by Cię ochronić odroczenie bycia szczęśliwym.

Napisz jaka jest teraz Twoja sytuacja po rozpoczęciu pracy z tą historią.

Prześlij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie


1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników