Społeczność GRMG: Czytanie paraboliczne - Społeczność GRMG

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Czytanie paraboliczne

#1 Użytkownik jest niedostępny   Szymon Berbeka 

  • Postów: 3578
  • Dołączył: 12-styczeń 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • LocationWarszawa

Napisany 02 luty 2012 - 10:54

Czytajcie jedno zdanie od początku, jedno od końca - jest to sposób na innego rodzaju kalibrację tekstu. Jeden koniec tworzy drugi koniec.

Tekst z działu rozwiązywania problemów:

Cytuj

Witam,zauważyłem u siebie jedną rzecz nad którą się ostatnio zaczałem dużo zastanawiać.
Od razu mówie,że nie chodzi tu o żadne maski społeczne.Jeśli jestem w towarzystwie ludzi których nie znam za dobrze,to sie zamykam.Nie jestem sobą,nie zaczynam nowych tematów,rzadko się odzywam.Jeśli w nowym towarzystwie pojawi sie osoba którą znam,zaczynam więcej sie odzywać.Z drugiej strony jeśli przebywam z większością osób które dopiero poznałem/poznaje a przyszedłem z jedną znajomą osobą,to odzywam się mało i rzadko.Czyli znam dwie osoby a w towarzystwie są 4 nieznajome,nie jestem soba i wcielam się w rolę słuchacza.Jeśli znam dwie a są dwie nieznajome,to normalnie gadam i zaczynam tematy.Chcę być charyzmatyczny,prowadzić rozmowy,zaczynać nowe tematy i mówić więcej a nie zastanawiać się nie wiadomo nad czym.Czasem łapie się na tym,że rozmyślam,czy powinienem mówić zamiast po prostu to zrobić..Jeśli temat jest w złym dziale to proszę przenieść.


Teraz łączymy początek z końcem i lecimy schemat po schemacie - jeden od początku, jeden od końca.

Cytuj

Witam,zauważyłem u siebie jedną rzecz nad którą się ostatnio zaczałem dużo zastanawiać. Jeśli temat jest w złym dziale to proszę przenieść.


Cytuj

Od razu mówie - rozmyślam czy powinienem mówić zamiast po prostu to zrobić


Cytuj

nie chodzi tu o żadne maski społeczne - Czasem łapie się na tym


Cytuj

Jeśli jestem w towarzystwie ludzi których nie znam za dobrze,to sie zamykam - mówić więcej a nie zastanawiać się nie wiadomo nad czym


Cytuj

Nie jestem sobą,nie zaczynam nowych tematów,rzadko się odzywam - Chcę być charyzmatyczny,prowadzić rozmowy,zaczynać nowe tematy


Cytuj

Jeśli w nowym towarzystwie pojawi sie osoba którą znam,zaczynam więcej sie odzywać - Jeśli znam dwie a są dwie nieznajome,to normalnie gadam i zaczynam tematy.


Cytuj

Z drugiej strony - Czyli znam dwie osoby


Cytuj

jeśli przebywam z większością osób - nie jestem soba i wcielam się w rolę słuchacza.


Cytuj

które dopiero poznałem/poznaje - w towarzystwie są 4 nieznajome


Cytuj

przyszedłem z jedną znajomą osobą - odzywam się mało i rzadko


Czego można nauczyć się z powyższego? Co to daje?

Kombinujcie.
Jeśli chcesz się ze mną spotkać i rozwiązać swój problem zamów coaching na www.szybkazmiana.pl

#2 Użytkownik jest niedostępny   Krzysztof Gonia 

  • Postów: 2808
  • Dołączył: 25-grudzień 09
  • Płeć:Mężczyzna
  • LocationWrocław/Żary

Napisany 02 luty 2012 - 12:10

Ciekawe, że w większości zestawień można odnaleźć sens.

Można to rozpatrzyć jako związki przyczyno-skutkowe, podanie przyczyny i rozwiązania, albo podanie przyczyny i skutku.

tutaj to fajnie widać:

Cytuj

Jeśli jestem w towarzystwie ludzi których nie znam za dobrze,to sie zamykam - mówić więcej a nie zastanawiać się nie wiadomo nad czym


Jest zachowanie i podane rozwiązanie.



Skąd pomysł na takie czytanie tekstów?
KOCHAJzycie

#3 Użytkownik jest niedostępny   Gretzky 

  • Postów: 116
  • Dołączył: 25-lipiec 08
  • LocationChełm/Lublin

Napisany 02 luty 2012 - 13:59

To rozwiązanie jest takie trochę iluzoryczne. Truistyczne, powiedziałbym. To tak jakby stwierdzić: Jestem chory - muszę się wyleczyć. Spoko, oczywista oczywistość. Nie wiadomo tylko jak, co nie? Więc niby rozwiązanie jest, ale tak naprawdę to go nie ma, bo nie wiadomo jak wypracować w sobie taką postawę, czy takie zachowanie o jakie chodziło autorowi. Brakuje instrukcji i to jest, imho, prawdziwy problem. Nie to co się chce osiągnąć, tylko jak.
zostaw pana, bo ci zdechnie

#4 Użytkownik jest niedostępny   Szymon Berbeka 

  • Postów: 3578
  • Dołączył: 12-styczeń 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • LocationWarszawa

Napisany 02 luty 2012 - 14:23

To nauka kalibracji, a nie wykorzystywanie jej do terapii. Na razie odrzuciłeś umiejętność zamiast poszukać aplikacji.

Cytuj

To rozwiązanie jest takie trochę iluzoryczne - Nie to co się chce osiągnąć, tylko jak.


Dla Ciebie iluzorycznym rozwiązaniem jest wiedza co, chodzi Ci o o wiedzę jak. Nie bierzesz pod uwagę, że dla kogoś może być problemem co robić, a nie jak robić. Projektujesz na innych swoje przekonania, a wtedy nie jesteś w stanie im pomóc, a pracujesz na swoich projekcjach.

Cytuj

Truistyczne, powiedziałbym -imho, to jest prawdziwy problem.


Rozwiązanie na ogólnym poziomie nic Ci nie daje, musisz mieć szczegóły. Nie potrafisz przechodzisz z ogółu do szczegółu, to twój problem.

Cytuj

To tak jakby stwierdzić: Jestem chory - muszę się wyleczyć - Brakuje instrukcji


Nie tworzę własnych instrukcji, brakuje mi jej jak nie dostaje jej z zewnątrz.

Cytuj

Spoko, oczywista oczywistość. - czy takie zachowanie o jakie chodziło autorowi.


Cytuj

Nie wiadomo tylko jak, co nie? - bo nie wiadomo jak wypracować w sobie taką postawę


Ty nie wiesz.

Cytuj

Więc niby rozwiązanie jest, ale tak naprawdę to go nie ma


Znam rozwiązania, ale je sabotuje. Wiem co powinienem zrobić, ale tego nie robię.
Jeśli chcesz się ze mną spotkać i rozwiązać swój problem zamów coaching na www.szybkazmiana.pl

#5 Użytkownik jest niedostępny   Szymon Berbeka 

  • Postów: 3578
  • Dołączył: 12-styczeń 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • LocationWarszawa

Napisany 02 luty 2012 - 14:37

Krzysiek:
Umysł myśli parabolicznie, przyczynowo-skutkowo, na starość chce wrócić do miejsca gdzie spędził dzieciństwo. Nested Loops tak działają. W filmach używają tego (np. w Incepcji pierwsza scena zamykana jest na końcu). W środku jest złoty środek, centrum, więc tu osoba "zawraca" i wraca do początku dokańczając go. To jest totalnie nieświadome, więc osoba nie kontroluje tego.

Inny problem, użytkownika Noise:

Cytuj

Mam dziwny problem i nie mam pojęcia jak go rozwiązać. Nie mogę oddać moczu w sytuacjach stresowych oraz na ogół w miejscach publicznych. Byłem u urologa po zbadaniu wszystkiego stwierdził, że wszystko jest ok i że ma to podłoże w psychice. Stwierdził również, że tego się nie leczy i może mi przejdzie, może nie. No cóż, tyle wiedziałem za nim do niego poszedłem.
Problem wydaje się smieszny, ale dla mnie jest niezwykle uciążliwy, np. gdy w klubie po 3 piwach, nie mogę się normalnie wysikać.
Nie mam pojęcia jak sobie z tym poradzić, macie jakieś propozycję ?


I parabolicznie:

Cytuj

Mam dziwny problem - macie jakieś propozycję ?


Cytuj

i nie mam pojęcia jak go rozwiązać - Nie mam pojęcia jak sobie z tym poradzić,


Cytuj

Nie mogę oddać moczu w sytuacjach stresowych - nie mogę się normalnie wysikać.


Cytuj

oraz na ogół w miejscach publicznych - gdy w klubie po 3 piwach,


Cytuj

Byłem u urologa - jest niezwykle uciążliwy


Cytuj

po zbadaniu wszystkiego stwierdził, że wszystko jest ok - ale nie dla mnie


Cytuj

i że ma to podłoże w psychice - Problem wydaje się smieszny


Cytuj

Stwierdził również, że tego się nie leczy i może mi przejdzie, może nie - No cóż, tyle wiedziałem za nim do niego poszedłem.


Wszystko dokładnie pasuje. Również to, że nie ma możliwości znaleźć rozwiązań, bo myśli w kółko w ten sam sposób. Mam problem, i to problem. Nie mogę się wysikać, nie mogę oddać moczu, etc.

System jest spójny, nie jest w stanie znaleźć dla siebie rozwiązania, bo ciągle potwierdza problem sposobem myślenia o nim.

Na razie pokazuje jak to działa, nie jak rozwiązywać problem.
Jeśli chcesz się ze mną spotkać i rozwiązać swój problem zamów coaching na www.szybkazmiana.pl

#6 Użytkownik jest niedostępny   Stefan89 

  • Postów: 103
  • Dołączył: 17-sierpień 09

Napisany 03 luty 2012 - 11:51

To faktycznie się sprawdza

Zobacz postGretzky, o 02 luty 2012 - 10:23, powiedział:

Łojezu. Czemu tak? Nie lepiej zamiast się wydurniać, po prostu zagadać do jakiejś dziewczyny, takiej która Ci się naprawdę podoba, i się z nią zapoznać? Jeżeli robiłbym jakiekolwiek misje społeczne, to raczej chciałbym uczyć się z nich, np. jak prowadzić rozmowę z dziewczyną, a nie jak z siebie robić debila w centrum handlowym. Dżizas.


I teraz parabolicznie:

Zobacz postGretzky, o 02 luty 2012 - 10:23, powiedział:

Łojezu. >>>>> Dżizas.



Zobacz postGretzky, o 02 luty 2012 - 10:23, powiedział:

Czemu tak? >>>>> Jeżeli [JA] robiłbym jakiekolwiek misje społeczne



Zobacz postGretzky, o 02 luty 2012 - 10:23, powiedział:

Nie lepiej zamiast się wydurniać >>> sie z nia[dziewczyną] zapoznac


Czytając parabolicznie powyższy przykład powstaje taki schemat:

[JAKI MAM PROBLEM, JAK WYGLĄDA SYTUACJA] >>>> [JAK POWINNO TO WYGLĄDAĆ (wg mojego modelu)]

[PRZEDSTAWIENIE SYTUACJI] >>>> [ROZWIĄZANIE]

Zauważyłem też, że w centrum paraboli problem opisywany jest w najgłębszy sposób. Centrum paraboli to taki core opisywanego problemu i na nim najlepiej się skupić podczas rozwiązywania. Ramiona paraboli (pozostały opis) wychodzą z jej środka, centrum.

Jak w powyższym przykładzie:

Zobacz postGretzky, o 02 luty 2012 - 10:23, powiedział:

Łojezu. >>>>> Dżizas.


Zobacz postGretzky, o 02 luty 2012 - 10:23, powiedział:

Czemu tak? >>>>> Jeżeli [JA] robiłbym jakiekolwiek misje społeczne


Pierwszy cytat to zdziwienie - natknięcie się na sytuacje z poza mojego modelu.
Drugi cytat - przedstawienie rozwiązania wg mojego modelu

No i core tej wiadomości na którym opierają się poprzednie cytaty:

Zobacz postGretzky, o 02 luty 2012 - 10:23, powiedział:

Nie lepiej zamiast się wydurniać >>> sie z nia[dziewczyną] zapoznac


"Nie można się wydurniać"
"Wydurnianie się jest złe"

Ten post był edytowany przez Stefan89 dnia: 03 luty 2012 - 12:02


#7 Użytkownik jest niedostępny   Gretzky 

  • Postów: 116
  • Dołączył: 25-lipiec 08
  • LocationChełm/Lublin

Napisany 03 luty 2012 - 16:04

Cytuj

"Nie można się wydurniać"
"Wydurnianie się jest złe"


Nadinterpretację zrobiłeś kolego... Ale okej, co do samego czytania parabolicznego powoli zaczynam się przekonywać. Dalej jednak sądzę, że trzeba mieć wyczucie, żeby do dobrych wniosków dojść.
zostaw pana, bo ci zdechnie

#8 Użytkownik jest niedostępny   NW69 

  • Postów: 8
  • Dołączył: 23-listopad 09

Napisany 06 luty 2012 - 13:02

No,fajnie...ale to nie rozwiązuje mojego problemu i tej pustki w głowie jaką mam w czasie,gdy powinienem po prostu mówić a nie siedzieć cicho.Proszę więcej konkretów,jak nad tym pracować.

#9 Użytkownik jest niedostępny   Gretzky 

  • Postów: 116
  • Dołączył: 25-lipiec 08
  • LocationChełm/Lublin

Napisany 06 luty 2012 - 15:29

Cytuj

No,fajnie...ale to nie rozwiązuje mojego problemu i tej pustki w głowie jaką mam w czasie,gdy powinienem po prostu mówić a nie siedzieć cicho.Proszę więcej konkretów,jak nad tym pracować.


Ano własnie :)
zostaw pana, bo ci zdechnie

#10 Użytkownik jest niedostępny   Duży K 

  • Postów: 15
  • Dołączył: 23-listopad 11

Napisany 11 luty 2012 - 18:15

Inne kombinacje, niż pierwsze od początku i ostatnie też sprawiają wrażenie sensownych.

Prześlij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie


Podobne tematy Zwiń

  Temat Forum Rozpoczęty przez Statystyki Ostatni post
Nowe odpowiedzi szybkie czytanie i fonetyzacja Nauka cin0 
  • 6 Odpowiedzi
  • 1519 Wyświetleń
Nowe odpowiedzi Czytanie z ruchu warg Raport scaollo 
  • 9 Odpowiedzi
  • 4552 Wyświetleń
Nowe odpowiedzi Fotograficzne czytanie Zapytaj Trenera poiu7890 
  • 1 Odpowiedz
  • 1111 Wyświetleń
Nowe odpowiedzi Czytanie godziny z myśli Derren Brown deha21 
  • 6 Odpowiedzi
  • 2003 Wyświetleń
Gorący temat (Nowe) Szybkie czytanie, czytanie fotograficzne Nauka ghimli 
  • 70 Odpowiedzi
  • 9513 Wyświetleń

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników