Tekst z działu rozwiązywania problemów:
Cytuj
Od razu mówie,że nie chodzi tu o żadne maski społeczne.Jeśli jestem w towarzystwie ludzi których nie znam za dobrze,to sie zamykam.Nie jestem sobą,nie zaczynam nowych tematów,rzadko się odzywam.Jeśli w nowym towarzystwie pojawi sie osoba którą znam,zaczynam więcej sie odzywać.Z drugiej strony jeśli przebywam z większością osób które dopiero poznałem/poznaje a przyszedłem z jedną znajomą osobą,to odzywam się mało i rzadko.Czyli znam dwie osoby a w towarzystwie są 4 nieznajome,nie jestem soba i wcielam się w rolę słuchacza.Jeśli znam dwie a są dwie nieznajome,to normalnie gadam i zaczynam tematy.Chcę być charyzmatyczny,prowadzić rozmowy,zaczynać nowe tematy i mówić więcej a nie zastanawiać się nie wiadomo nad czym.Czasem łapie się na tym,że rozmyślam,czy powinienem mówić zamiast po prostu to zrobić..Jeśli temat jest w złym dziale to proszę przenieść.
Teraz łączymy początek z końcem i lecimy schemat po schemacie - jeden od początku, jeden od końca.
Cytuj
Cytuj
Cytuj
Cytuj
Cytuj
Cytuj
Cytuj
Cytuj
Cytuj
Cytuj
Czego można nauczyć się z powyższego? Co to daje?
Kombinujcie.






















