MaciekP, o 06 luty 2012 - 20:40, powiedział:
A będzie Ci łyso jak przeczytasz o mnie w gazecie

Dlaczego łyso?
(To nawet mało prawdopodobne przy moich gęstych włosach;))
Cieszy mnie, kiedy ludziom się udaje, co nie znaczy, że będę Twój sukces wiązała z jakimś śmiesznym liścikiem. Raczej z Twoim talentem, samozaparciem, pracą, systematycznością itp.
Nawet jeżeli okaże się, że napisanie tego listu będzie miało znaczący wpływ na realizację Twoich marzeń, to będzie oznaczało tylko tyle, że w tym momencie mojego życia się myliłam. I cóż z tego? Zdarza się, prawda?
MaciekP, o 06 luty 2012 - 20:40, powiedział:
Ja osobiście rozmawiałem jakiś rok temu z człowiekiem który napisał taki list i jemu w 80% się sprawdził a miał ponad 30 lat, więc zależy co miałeś na myśli z "Słodka ta młodzieńcza naiwność".
Trzydziestolatek to nadal małolat. Jestem parę lat starsza i od dziewietnastego roku życia związana z mężczyzną pietnaście lat starszym ode mnie.
BTW: Dlaczego tylko w osiemdziesięciu procentach i jak to obliczył?
MaciekP, o 06 luty 2012 - 20:40, powiedział:
To zależy od nastawienia pewnie...
To zależy od doświadczeń.
Nie opieram się na doświadczeniach znajomych nieznajomych:)
Biorę też pod uwagę fakt, ze w internecie można napisać wszystko, byleby tylko udowodnić swoją rację