Jest coś co chciałbym zmienić, a nie znam żadnych porządnych sposobów jak to zrobić.
Często gdy robi się trochę chłodniej moje dłonie od razu stają się zimne. Chodzi głównie o palce u rąk , ale ze stopami mam tak samo. Czasem nawet w grubych butach i skarpetach mam takie palce, że jak je zegnę to po prostu czuję jakby mi ktoś coś zimnego przyłożył. Kostki, pięty, nadgarstki - to samo.
Niby to naturalne, że gdy jest zimno to ciało się wyziębia, ale czuję, że układ krwionośny powinien lepiej sam funkcjonować. W internecie często piszą, żeby zakładać rękawiczki, albo smarować się kremami, ale ja chcę, żeby mój organizm sam nad tym pracował, zresztą rękawiczki dużo mi nie dają. Nie podoba mi się to i chcę to zmienić, szczególnie, że planuję zostać fizjoterapełtą więc lepiej, żebym miał ciepłe ręce. Niektórzy mają ciepłe w każdą pogodę.
Macie jakieś sposoby; pomysły jak to zmienić?





















