Społeczność GRMG: Wyjście ze świata bajki i zetknięcie z rzeczywistością. Brak planu na życie. - Społeczność GRMG

Skocz do zawartości

  • 2 Stron +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Wyjście ze świata bajki i zetknięcie z rzeczywistością. Brak planu na życie.

#21 Użytkownik jest niedostępny   Marcin Duda 

  • Postów: 107
  • Dołączył: 28-styczeń 10

Napisany 08 luty 2012 - 16:46

Aikido jako element samoobrony nie jest wg mnie najlepszym wyborem, co zresztą potwierdził mój trener. Ale jeśli szukasz duszy, tradycji w sprocie to jest to na pewno Aikido. O tyle pamiętaj że zapisując się do klubu zrzeszonego PUA nie będzie tego najwięcej. Nawiasem mówiąc twórca aidkido przeżył oświecenie i tłumaczył swoim uczniom że aikido ma własnie być drogą do oświecenia.

#22 Użytkownik jest niedostępny   krystiano83 

  • Postów: 18
  • Dołączył: 17-styczeń 12

Napisany 12 luty 2012 - 21:00

Zobacz postMarcin Duda, o 08 luty 2012 - 16:46, powiedział:

Aikido jako element samoobrony nie jest wg mnie najlepszym wyborem, co zresztą potwierdził mój trener. Ale jeśli szukasz duszy, tradycji w sprocie to jest to na pewno Aikido. O tyle pamiętaj że zapisując się do klubu zrzeszonego PUA nie będzie tego najwięcej. Nawiasem mówiąc twórca aidkido przeżył oświecenie i tłumaczył swoim uczniom że aikido ma własnie być drogą do oświecenia.

Byłem we wtorek na pierwszej, darmowej lekcji Capoeiry. Niestety narazie muszę sobie odpuścić ze względu na hajs(zapłaciłem za semestr angielskiego) i fakt,że pracuje na 3 zmiany. Więc dopiero jak zmienie pracę będę mógł pójść.
Swoją drogą co to jest klub zrzeszony PUA? Chyba nie chodzi o uwodzenie? :) pozdro

#23 Użytkownik jest niedostępny   Marcin Duda 

  • Postów: 107
  • Dołączył: 28-styczeń 10

Napisany 13 luty 2012 - 16:19

Polska Unia Aikido. Prowadzona przez Jacka Wysockiego.

#24 Użytkownik jest niedostępny   Damian Giordano 

  • Postów: 100
  • Dołączył: 04-październik 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • LocationLublin

Napisany 20 luty 2012 - 16:19

Zobacz postkrystiano83, o 29 styczeń 2012 - 00:03, powiedział:

. Jednak to co mi teraz doskwiera to fakt, że straciłem 6 lat życia

No i co z tego ? To teraz masz zamiar tracić kolejne martwiąc sie przeszłością której tak na dobrą sprawę nie ma ? Przeszłość nie istnieje. Więc daj sobie spokój z tymi 6 laty i zrób tak żeby kolejne 6 były zajebistsze od wszystkich 29 razem wziętych :)

Zobacz postkrystiano83, o 29 styczeń 2012 - 00:03, powiedział:

1. Krótka charakterystyka dzieciństwa:

Zobacz postkrystiano83, o 29 styczeń 2012 - 00:03, powiedział:

2. Charakterystyka rodziny

Zobacz postkrystiano83, o 29 styczeń 2012 - 00:03, powiedział:

3. Moje dorastanie.

NIe czytałem tych punktów bo są kompletnie nieistotne. Psychologia zajmuje sie grzebaniem w dzieciństwie .I zdaje sie że to nie działa najlepiej. Znam lepsze sposoby . Więc po prostu zamiast grzebać w przeszłości która tak jak już mówiłem nie istnieje zajmijmy sie tym co jest teraz :)
[quote name='krystiano83' date='29 styczeń 2012 - 00:03' timestamp='1327791785' post='97490']
Moja Rada ? Sprecyzuj swoje plany na działanie ,Odkryj pasje i zacznij nią żyć .Wtedy nie będziesz "robił" tylko będziesz "robiony" pracując w ten sposób wcześniej czy później będziesz zarabiał krocie. Pieniądze są reakcją uboczną pracy z pasją. Pamiętaj! I Może zwiększysz trochę standardy ? Jak masz czerpać z pracy połowę przyjemności to może lepiej daj sobie spokój. Potem są tacy kierowcy autobusów którzy krzyczą na ludzi albo niemiłe kobiety w przychodniach .Oczekuj najlepszego a najlepsze będzie ci dane . Pozdrawiam ciepło :)

#25 Użytkownik jest niedostępny   krystiano83 

  • Postów: 18
  • Dołączył: 17-styczeń 12

Napisany 21 luty 2012 - 09:57

Zobacz postDamian Giordano, o 20 luty 2012 - 16:19, powiedział:

NIe czytałem tych punktów bo są kompletnie nieistotne. Psychologia zajmuje sie grzebaniem w dzieciństwie .I zdaje sie że to nie działa najlepiej. Znam lepsze sposoby . Więc po prostu zamiast grzebać w przeszłości która tak jak już mówiłem nie istnieje zajmijmy sie tym co jest teraz :)
Moja Rada ? Sprecyzuj swoje plany na działanie ,Odkryj pasje i zacznij nią żyć .Wtedy nie będziesz "robił" tylko będziesz "robiony" pracując w ten sposób wcześniej czy później będziesz zarabiał krocie. Pieniądze są reakcją uboczną pracy z pasją. Pamiętaj! I Może zwiększysz trochę standardy ? Jak masz czerpać z pracy połowę przyjemności to może lepiej daj sobie spokój. Potem są tacy kierowcy autobusów którzy krzyczą na ludzi albo niemiłe kobiety w przychodniach .Oczekuj najlepszego a najlepsze będzie ci dane . Pozdrawiam ciepło :)

Cześć Damianie. Dziękuję za wiadomość. Tak się składa, że byłem u psychiatry, której opowiedziałem moją historie i ta stwierdziła, że mam nerwice lękowe, czy jakoś tak. No i się zgodzę, no bo z tym do niej poszedłem. Zapytała czy odczuwam przyjemność jak kiedyś. No i oczywiście, moja odpowiedź brzmi nie. Nie potrafie się cieszyć z przyjemności jak dawniej. Zapisała mi coś, ale mówiła że nie muszę tego brać, chyba że chce, no i że poleca psychoterapie. Zastanawiam się nad kupnem. Chyba pobudzają wydzielanie serotoniny czy jakoś tak. No ale poszedłem do psychoterapeutki i faktycznie grzebie przeszłości. Tzn skupia się na moim wychowaniu przez rodziców. Że w jakims stopniu mnie zaniedbali itd. W sumie się z nią zgodzę, no ale nie chce zrzucać całej winy na nich. Mam swój rozum, dzięki któremu jestem tu i teraz. Przez ostatnie lata nieszczęśliwy, teraz jakby było lepiej. I własnie chodzi o to spełnienie. Nie wiem co mnie w pełni kręci. Na wiele rzeczy, które chciałbym robić nie mam pieniędzy i nie potrafię ich zdobyć. Chwytam się jakichś mało ambitnych posad, mimo iż czuje, że stać mnie na więcej. Niestety nie potrafię znaleźć nic lepszego, a gdzieś trzeba pracować. Czuje się bezsilny w tym kontekscie. Jeszcze raz dzięki za pomoc.

#26 Użytkownik jest niedostępny   Jasiek7 

  • Postów: 127
  • Dołączył: 26-czerwiec 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • LocationBielsko-Biała

Napisany 18 marzec 2012 - 12:58

I jak idzie zmiana życia? Minął miesiąc, jakieś pozytywne zmiany?:)

Jakoś zaciekawił mnie ten temat, może zauważyłem w nim parę analogii co do mojej sytuacji kiedyś.

Polecam Ci przeczytać "Obudź w sobie olbrzyma' Anthony'ego Robbinsa. Mi kiedyś dodała powera do działania, spowodowała że zainteresowałem się rozwojem, co pomogło mi diamentralnie zmienić nastawienia do życia.

O zajebiście ważnej rzeczy wspomniał jakubzza

To, że nie znasz teraz kierunku w jakim iść to nic nie szkodzi, może to i nawet lepiej.
Też myślałem kiedyś, że chujowo, bo nie wiem co w życiu chcę robić. Więc siedziałem i narzekałem. Potem zacząłem coś robić, zainteresowałem się rozwojem, tu gdzieś poszedłem, czegoś spróbowałem, coś z tego wyciągnąłem. Pozornie błaha sprawa może naprawdę doprowadzić do ogromnych zmian w życiu.
Nie wiesz co gdzie cię może zaprowadzić.

Polecam obejrzeć całość.
http://www.youtube.c...h?v=SNlJVj6xaCQ
"nie da się połączyć kropek patrząc w przyszłość"

A najważniejsze to żeby działać i zacząć iść, nawet trochę na oślep :D
Jak nie teraz, to kiedy?

Prześlij ten temat:


  • 2 Stron +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie


1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników