Społeczność GRMG: Wstyd jest zły - Społeczność GRMG

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Wstyd jest zły

#1 Użytkownik jest niedostępny   Stachuuu 

  • Postów: 1069
  • Dołączył: 31-październik 09
  • Płeć:Mężczyzna
  • Locationmiasto doznań

Napisany 22 styczeń 2012 - 23:36

Nie wrzucam tutaj całego procesu TW, tylko odwrócenie i dowody.

WSTYD NIE JEST ZŁY.
- bo fizycznie nie wyrządza mi żadnej krzywdy
- bo chroni mnie przed zrobieniem czegoś głupiego
- powstrzymuje mnie przed skrzywdzeniem drugiej osoby
- dzięki niemu nie jestem arogancki i zarozumiały
- pomaga mi budować relacje, bo bez niego częściej zachowywałbym się jak głupi kutas
- sprawia, że jestem skromny i nieco nieśmiały za co wiele osób mnie lubi
- gdy inni widzą mój wstyd, to dzięki temu mogą poczuć się pewniej, poczuć się lepiej
- bo wstyd jest narzędziem mojej osobowości - pana Milusińskiego, który używa wstydu abym był miły dla ludzi i dzięki temu chroni mnie przed wyśmianiem, krytyką itp.


A co wy sądzicie na temat wstydu?

#2 Użytkownik jest niedostępny   Adrian Ficek 

  • Postów: 1266
  • Dołączył: 26-lipiec 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • LocationPoznań

Napisany 23 styczeń 2012 - 10:45

a co tu można sądzić? jest to pozostałość z dzieciństwa, niezaktualizowany program potrzebny dziecku a przeszkadzający rodzicom. wczoraj Matuesz na szkoleniu mówił, że wstyd ma swoją naturalną rolę do wieku ok.8lat.

jak dla mnie nie potrzebnie tyle odwróceń. przez to stają się one intelektualnym poszukiwaniem. a wystarczy znaleźć trzy w które WIERZYSZ i się uwolnisz ;)

i ostatni: "chroni mnie przed wyśmianiem i krytyką". to są typowe dziecięce programy które warto by zaktualizować ;)

czy poczułeś zmianę? bo wierząc w robienie głupich rzeczy, krytykę i wyśmianie można sobie strzelić w kolano.

#3 Użytkownik jest niedostępny   bishop1984 

  • Postów: 91
  • Dołączył: 02-styczeń 06
  • LocationIzbica/Lublin

Napisany 30 styczeń 2012 - 23:16

A wg mnie wstyd jest ok i nie ma potrzeby go usuwać - pod jednym warunkiem: nie zatrzymuję go. To tak jak z poczuciem winy - jeśli się pojawia by przekazać, że coś zrobiłem nie tak i być może kogoś skrzywdziłem to jest jak najbardziej na miejscu bo pozwala mi zauważyć ewentualny błąd i go naprawić. Podstawą jest tutaj zauważenie, podziękowanie i puszczenie - bo zatrzymując(i wstyd, i poczucie winy) duża część mojej energii idzie na: 1. ich trzymanie 2. walkę z nimi(bo gdy nie pozwalam im odejść to najczęściej zarazem ich nie akceptuję i walczę z nimi). Także nie ma potrzeby ich usuwać a warto skorzystać z ich przesłania.
A z tymi odwróceniami to sam rzadko zatrzymuję się na trzech - czasem jest ich nawet kilkanaście - i wcale większa ilość nie sprawia, że nie są dla mnie prawdziwe a w zamian dają mi szerszy kontekst potwierdzający odwrócenie.
"Każdego dnia żyj z takim zdziwieniem, jakbyś urodził się rano
i z takim namaszczeniem, jakbyś miał umrzeć wieczorem."

Prześlij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie


1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników